Logo

Opel trafi w ręce Rosjan

Po długich negocjacjach zarząd General Motors podjął decyzję w sprawie Opla.

Balansujący na krawędzi bankructwa GM zadecydował o sprzedaży europejskiej marki rosyjsko - kanadyjskiemu konsorcjum MagnaSbierBank. Nowy inwestor dostanie 55 procent udziałów (27,5 proc. dla kanadyjskiego producenta, tyle samo dla rosyjskiego inwestora). 10 procent udziałów trafi w ręce pracowników, pozostałe 35 procent zachowa GM.
Zobacz także: Opel Insignia OPC - nowe wcielenie - zobacz video » Kanclerz Niemiec Angela Merkel zdążyła już przypisać sobie przyszłe zasługi tej transakcji. Pod wpływem jej nacisków amerykański producent zgodził się na oddanie udziałów większościowych w swoim europejskim ramieniu. Szczególnie przekonująca była obietnica dodatkowej pomocy: 4,5 mld euro gwarancji kredytowej z niemieckiego budżetu dla fabryk Opla, pod warunkiem przyjęcia oferty rosyjsko - kanadyjskiej.



Opel wcześniej uzyskał w Niemczech kredyt pomostowy w wysokości 1,5 mld euro, który w razie odrzucenia oferty Rosjan musiałby zwrócić.



Dlaczego kanclerz tak bardzo zależało na sprzedaży Opla? W niemieckich fabrykach zatrudnionych jest ponad 25 tys. osób i chociaż Magna zapowiadała restrukturyzację i cięcia zatrudnienia - będą one dotyczyły tylko części załogi. Szacuje się, że pod skrzydłem MagnaSbierBank pracę utrzyma co najmniej 15 tys. obywateli niemieckich. To dobry prezent dla Merkel na trzy tygodnie przed wyborami.



Pozostaje pytanie - co z fabryką w Gliwicach? Uznawana za jeden z najlepszych zakładów Opla powinna przejść w ręce Rosjan bez większego uszczerbku. Istnieją jednak obawy, że SbierBank będzie chciał przenieść część produkcji do Rosji.


2009-09-10 - IAD andergrant

0

Komentarze do:
Opel trafi w ręce Rosjan

Podobne artykuły i galerie